Po­dob­nie jak w po­przed­nich la­tach, na kilka ty­go­dni przed im­prezą, spo­ty­kamy się z przed­sta­wi­cie­lami zor­ga­ni­zo­wa­nych grup wo­lon­ta­riatu, aby prze­ka­zać naj­śwież­sze usta­le­nia na te­mat ich roli w na­szym przed­się­wzię­ciu. Tak aby wszystko było do­pięte na ostatni gu­zik 😉 Wo­lon­ta­riu­sze są za­wsze u nas mile wi­dziani, tak zor­ga­ni­zo­wane grupy np. szkolne, jak i in­dy­wi­du­al­nie. Oprócz tego, w gro­nie osób od­po­wie­dzial­nych za przy­go­to­wa­nie sa­mej im­prezy wy­mie­niamy uwagi, prze­ka­zu­jemy so­bie bie­żące usta­le­nia, tak jak na ostat­nim po­nie­dział­ko­wym ze­bra­niu, za­chę­camy ko­le­żanki i ko­le­gów, do udziału w ta­kich spo­tka­niach, o ter­mi­nie po­wia­da­miamy przez sms, i na na­szych stro­nach.

Za­pro­szenie wielu grup wo­lon­ta­riatu, mło­dzieży szkol­nej, za­in­te­re­so­wanie zwy­kłych miesz­kańców mia­sta, po­wo­do­wała, i mamy pew­ność, że tak bę­dzie i w przy­padku 4 edy­cji ra­dom­skiego pół­ma­ra­tonu, że bieg od­bywał się w at­mos­ferze pik­niku, ra­do­snego na­stroju, dźwięku trą­bek i fan­far, okla­sków prze­chod­niów, ga­piów i ki­biców, któ­rzy spe­cjalnie przy­szli zo­ba­czyć bie­ga­czy.