Pół­ma­raton Ra­dom­skiego Czerwca’76 to bez wąt­pienia im­preza dla ludzi, którzy bie­gają już jakiś czas i mają serce wraż­liwe na sprawy na­szego miasta. Biec w ta­kiej im­prezie to za­szczyt. Cóż jednak z tymi, którzy serce mają wielkie, ale z róż­nych po­wodów nie prze­biegną tych 21 ki­lo­me­trów? Otóż sto­wa­rzy­szenia „Bie­giem Radom!” i „Nasze dzieci” za­pra­szają wszyst­kich ludzi wiel­kiego serca na cha­ry­ta­tywne bie­ganie.… na bież­niach usta­wio­nych przez ra­dom­skie kluby fit­ness. Każdy, kto tylko ze­chce bę­dzie mógł 21 czerwca, w godz. 1620 i 22 czerwca w godz. 815, przyjść na teren „mia­steczka bie­go­wego”, na te­renie Miej­skiego Ośrodka Sportu i Re­kre­acji przy ul. Na­ru­to­wicza 9 i wziąć udział w akcji „Weź (roz)bieg!”. Pod tym ha­słem będą od­by­wały się nie tylko biegi na bież­niach ale też kon­kursy, w któ­rych udział może się okazać szansą na uzy­skanie ty­tułu „Naj­bar­dziej roz­bie­ganej ro­dziny” czy cer­ty­fi­katu „Bie­gacza między wier­szami”. Opłata za każdy ki­lo­metr prze­bie­gnięty na bieżni da­nego klubu to 5 zł. Oprócz tego wła­ści­ciele bieżni zo­bo­wią­zali się za­płacić za każdy prze­bie­gnięty ki­lo­metr w ciągu tych dwóch dni! Im bę­dzie nas więc więcej, im więcej prze­bie­gniemy, tym bar­dziej po­mo­żemy. Za­równo bie­gacze jak i inni chętni będą mogli przy­łożyć rękę do pół­ma­ra­tonu i za­fun­dować sobie nie­ba­nalne dzieło ma­lar­skie na swoim ob­liczu oraz za­an­ga­żować się w sma­ko­wite konkursy-​niespodzianki. Z do­brze po­in­for­mo­wa­nych źródeł wiemy, ze jednym z bie­gaczy sta­cjo­nar­nych bę­dzie Da­riusz Wójcik, prze­wod­ni­czący Rady Miej­skiej oraz Woj­ciech Ścibor, wi­ce­dy­rektor MOSiR

Inni zna­mie­nici miesz­kańcy na­szego miasta de­kla­rują, że rów­nież po­jawią się na bież­niach. Ne­go­cjacje są w toku. Bieżnie cze­kają! „Weź (roz)bieg” i po­bie­gnij na rzecz dzie­ciaków z ze­społem Downa, które są ota­czane opieką przez Sto­wa­rzy­szenie „NASZE DZIECI”. Od­cza­rujmy wspólnie ze­spół Downa! do zo­ba­czenia na trasie, znaczy przy bieżniach.