Po­dobnie jak w po­przed­nich la­tach, na kilka ty­godni przed im­prezą, spo­ty­kamy się z przed­sta­wi­cie­lami zor­ga­ni­zo­wa­nych grup wo­lon­ta­riatu, aby prze­kazać naj­świeższe usta­lenia na temat ich roli w na­szym przed­się­wzięciu. Tak aby wszystko było do­pięte na ostatni guzik ;) Wo­lon­ta­riusze są za­wsze u nas mile wi­dziani, tak zor­ga­ni­zo­wane grupy np. szkolne, jak i in­dy­wi­du­alnie. Oprócz tego, w gronie osób od­po­wie­dzial­nych za przy­go­to­wanie samej im­prezy wy­mie­niamy uwagi, prze­ka­zu­jemy sobie bie­żące usta­lenia, tak jak na ostatnim po­nie­dział­kowym ze­braniu, za­chę­camy ko­le­żanki i ko­legów, do udziału w ta­kich spo­tka­niach, o ter­minie po­wia­da­miamy przez sms, i na na­szych stronach.

Za­pro­szenie wielu grup wo­lon­ta­riatu, mło­dzieży szkolnej, za­in­te­re­so­wanie zwy­kłych miesz­kańców miasta, po­wo­do­wała, i mamy pew­ność, że tak bę­dzie i w przy­padku 4 edycji ra­dom­skiego pół­ma­ra­tonu, że bieg od­bywał się w at­mos­ferze pik­niku, ra­do­snego na­stroju, dźwięku trąbek i fanfar, okla­sków prze­chod­niów, ga­piów i ki­biców, którzy spe­cjalnie przy­szli zo­ba­czyć biegaczy.